piątek, 23 listopada 2012

Rozdział 44 :]

- Jessica nie wchodź ! - wydarł się Nathan a ja zbaraniałam . 
Zeszłam z niego i położyłam się obok szukając po omacku jego koszuli którą przed chwilą zdjęłam 
- Eee dobrze - odpowiedziała Jessica zmieszanym tonem , chyba już zdążyła nasz zobaczyć .
Spojrzałam na Nathana , gdy drzwi za dziewczyną się zamknęły parsknął śmiechem :
- Mam przesrane - zaśmiał się 
- A kto to do cholery jest Jessica ? - spytałam zirytowana a on spojrzał na mnie ubawiony
- Moja młodsza siostra - powiedział a ja zrobiłam facepalma na co Nathan zaczął sie niepohamowanie śmiać 
- Ja nie mogę ... jak ja teraz wyjdę ? - spytałam a Nath jeszcze bardziej się śmiał 
- Co za różnica ? Ona nie jest głupia , wie co robiliśmy . Nawet jakbym skłamał to mi nie uwierzy . Wyjdź normalnie a ja was sobie przedstawię - powiedział już w miarę spokojnie , ja zrobiłam minę " Are you Fuck kidding me ? " 
- Już to widzę . Jessica poznaj Sidney , to ta naga dziewczyna która na mnie leżała - powiedziałam z ironią i wstałam z łóżka , zaczęłam się ubierać w wczorajsze ubrania
- Nie no to , że byłaś naga pominę - powiedział z udawaną powagą ale nie wytrzymał i znowu zaczął się śmiać
- Dobra ogarnij się . Musisz mnie zawieść do hotelu bo muszę się wykąpać i przebrać a potem jadę na sesję - powiedziałam i Nathan ubrał się do końca .
Gdy już obydwoje byliśmy gotowi wyszliśmy na korytarz . Chłopaki razem z Jessicą siedzieli na kanapie w salonie . Było to nieduża blondynka bardzo podobna do Nathan , była ubrana w zwykły T-Shirt , jeansy i trampki . Gdy tylko weszliśmy po pomieszczenia Jessica zaczęła mi się przyglądać przez co zrobiłam lekko różowa :
- No nareszcie się ubraliście - powiedział głośno Tom a ja zrobiłam się purpurowa , Nathan posłał ubawionemu Tomowi mordercze spojrzenie
- Tak Tom - mruknął i podszedł do Jessici która wstała z kanapy i zaczął ją mocno przytulać
- A co ty tu robisz ? I to tak bez zapowiedzi ? - spytał a Jessica się zaśmiała 
- Jestem na wymianie i postanowiłam odwiedzić mojego brata - powiedziała z uśmiechem 
- Jessica poznaj Sidney , to moja dziewczyna - powiedział pokazując na mnie gestem ręki , podeszłam do Jessici i uścisnęłam dłoń którą mi podała 
- Miło mi cie poznać - powiedziałam 
- Mi też jest miło poznać dziewczynę o której tyle mi mówił Nathan - powiedziała rzucając znaczące spojrzenie na brata , on zrobił oburzoną minę 
- Bez przesady nie gadam o niej często - wkurzył się 
- Jasne ty gadasz o niej cały czas - powiedział Jay i wszyscy zaczęli się śmiać .
Chłopaki mieli wywiad w radiu o 12.30 więc Nathan mógł spokojnie zawieźć mnie do hotelu . Był jednak mały problem - Jessica . Stwierdziła , że rodzina u której mieszka jest bardzo miła bo pozwala jej wychodzić , ale jest strasznie nudna . Zaoferowałam się , że wezmę ją ze sobą na sesję na co ona zareagowała bardzo pozytywnie . Pojechaliśmy we trójkę do hotelu , gdzie były moje rzeczy . Gdy już się wykąpałam wyszłam w samym ręczniku do sypialni ( były połączone ) aby wybrać ubrania w których pójdę . Nathan i Jessica siedzieli w salonie . Gdy stałam przed szafą usłyszałam jak otwierają się drzwi sypialni . Odwróciłam się gwałtownie i zobaczyłam uśmiechniętego Nathana który pożerał mnie wzrokiem :
- Nawet o tym nie myśl - powiedziałam od razu , On jęknął
- No weź szybko pójdzie - powiedział podchodząc do mnie , złapał mnie w tali i uśmiechnął się zawadiacko 
- Nie , nie muszę się ubrać - powiedziałam i wyplątałam się z jego objęć .
Założyłam bieliznę ( co Nathan z uwagą obserwował ) a potem te ciuchy . Potem wyszliśmy do Jessici :
- Dobra ja już muszę lecieć - powiedział i zaczął przytulać swoją siostrę  
- Bądź grzeczna - pouczył ją a potem podszedł do mnie
- Pilnuj mojej siostry , potem po was przyjadę - powiedział i pocałował mnie namiętnie 
- Cześć dziewczyny ! - powiedział w wyszedł .
Uśmiechnęłam się do Jessici :
- Chcesz coś do picia ? Weź sobie coś z lodówki a ja zadzwonię po kogoś , żeby po nas przyjechał - powiedziałam 
- Nie , dzięki . Ale masz świetne buty - powiedziała pełna podziwu 
- Dzięki - rzuciłam z uśmiechem 
- Ja nie mogę nosić takich szpilek , mama nigdy mi takich nie kupi a ja nie mam kasy - mruknęła a ja się uśmiechnęłam 
- Tak ? To chodź - powiedziałam i pociągnęłam ją do sypialni .
Otworzyłam szafę i wyciągnęłam pudełko z moimi czarnymi szpilkami :
- Jaki masz rozmiar ? - spytałam a ona jak zaczarowana patrzyła na buty które trzymałam 
- Na szczęście taki jak ty - powiedziała a ja podałam jej buty , od razu je założyła , o dziwo bardzo dobrze w nich chodziła :
- Weź je sobie - powiedziałam 
- Nie , nie mogę ... - zaczęła ale widząc mój wzrok podbiegła do mnie i mocno przytulając podziękowała mi .
Dałam jej też białe body na ramiączkach , czarną kurteczkę z ćwiekami i torebkę . Włożyła do niej ubrania w których przyszła . Potem pojechałyśmy do firmy . Tam czekał na mnie Justin , przywitałam się z nim buziakiem w policzek . Jessica posłała mi mordercze spojrzenie więc szybko wyjaśniłam jej sytuacje z Justinem . Po skończonej sesji , którą blondynka oglądała z fascynacją , siadłyśmy w garderobie i czekałyśmy na Nathana popijając shake'i :
- Ale ty jesteś piękna , nie dziwię się że mój brat zwariował na twoim punkcie - powiedziała a ja się zaśmiałam 
- Ty też jesteś piękna - powiedziałam a gdy zobaczyłam że chciała zaprzeczyć dodałam - Jesteś podobna do Nathana a ja uważam , że on jest piękny - zaśmiałam się a ona razem ze mną 
- Wesz co ? Muszę cie jeszcze pomalować ! - powiedziałam i posadziłam ją przed toaletką . W pewnym czasie do pokoju ktoś zapukał :
- Proszę ! - krzyknęłam a za drzwi wyłonił się Nath 
- Cześć . Gdzie Jess ? - spytał a Jessica odwróciła się do niego przodem 
- Tu jestem - powiedziała a Nathan otworzył szeroko oczy 
- Piękna jest prawda ? - powiedziałam a on nadal zszokowany patrzył na swoją siostrę , która wygląda niesamowicie 
- T-tak ... tylko że ... to moja młodsza siostra - wydukał i spojrzał na jej stopy
- Sidney czy to są twoje buty ? - spytał patrząc na mnie wymownie a ja szybko podleciałam do niego i namiętnie go pocałowałam 
- Tak , moje . Ona ma moje ciuchy ale to ci nie przeszkadza co nie ? - spytałam a on tylko kiwnął głową . 
Nathan i Jessica postanowili pójść do kina , ja jakoś nie miałam ochoty i mimo ciągłych próśb postanowiłam zostać w hotelu . Jakoś nie miałam ochoty , sama nie wiem czemu . Dowiedziałam sie od John , że Jenna została przeniesiona do innej firmy i już nie będzie moją ochroniarką . Za dwa dni wyjeżdżam więc ochrona nie jest mi już potrzebna , no i jest jeszcze Nathan . Zostałam w hotelu , w pokoju Natha , siedziałam i czytałam książkę , do pokoju wszedł Tom :
- Przeszkadzam ? - spytał
- Nie , co ty wchodź - powiedziałam 
- Słuchaj nie mieliśmy czasu pogadać ... Mam nadzieję , że między nami jest okey ... - zaczął zmieszany
- Tom proszę nie wracajmy do tego . Ty masz Kelsey a ja Nathana i jest dobrze . Nie mam ci nic do zarzucenia - powiedziałam a on się uśmiechnął . Pogadaliśmy trochę a potem Tom poszedł do swojej dziewczyny . Nathan i Jessica mieli wrócić późno więc postanowiłam się zdrzemnąć . Obudziło mnie całowanie po szyi :
- Sidney .. kochanie obudź się ... mam coś dla ciebie .   


No to napisałam ;D Podoba się ? ;>
33 obserwatorów ? O.o WOW !! Dziękuję bardzo każdej osobie która obserwuje mojego bloga ;)
Mam prośbę . Niech każdy kto czyta to opowiadanie napisze mi komentarz . Byle jaki może być tylko emotikona . Chcę zobaczyć ile osób to czyta ;***
To tyle ;] Do następnego ! ;**
Kocham was ♥♥♥♥♥♥♥

11 komentarzy:

  1. Super :*
    Nie moge się doczekać co dalej ^^
    Pisz szybko <3

    OdpowiedzUsuń
  2. znowu przerywasz stryjenko! -,- CZY TY NIE UMIESZ ZROZUMIEĆ PEWNYCH RZECZY?! -,- ŻE SIĘ NIE PRZERYWA?!
    dawaj next bbe :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity rozdział !
    Bardzo mi się podobają Twoje dialogi ; )
    Czekam na nexta ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa ! ;D czekam na next! ;D ja bym Jess nie dała sw. rzeczy ;D ejj wgl jak Jess wygląda? ;O czemu ja nie wiem jak wygląda Nathana siostra ;< ;D hahah ;D dobraa czyli czekam na nn ;D
    http://likeasweets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Haah Jess ;***
    Boskii rozdział ;***
    Czekam na następny ;***

    Mychaaa ;***

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny niesamowity rdz ;)
    Ale w takich momentach nie powinno się przerywać ;d
    Czekam na wynagrodzenie mi tych chwil niepewności i ciekawości w postaci następnego rdz ;P
    Pisz szybko i weny ;****

    OdpowiedzUsuń
  7. my też mamy takie wpadki .:D
    yyyu .. to znaczy nie takie , że leżymy na sobie nago , a ktoś wchodzi tylko chodzi mi o to , że też mamy wpadki . xdd
    rozdział zaisty - bo inny w twoim wykonaniu wyć nie może . :*
    mam nadzieję , że to Nathan do niej mówi " kochanie obudź się " . ;p
    a tu znowu by było tak jak kiedyś z Tomem . xdd
    hahahah . :D
    a tutaj taki murzyn ( wiesz o kogo mi chodzi ? ) zamiast Natha . :D
    a potem będę małe murzynki , bo będziecie razem jedli martwe murzyńskie płody ..
    znasz resztę tej historii . xdd
    mam nadzieję , że nikt oprócz cb tego nie czyta , bo by pomyślał , że jestem jakaś dziwna . ;)
    w sumie to jestem . ;>
    kocham cię ty mój BB . ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń